Graham Masterton znów wymienia pióro na skalpel, by operować na naszych najgłębszych lękach. Książka „Nocna plaga” to trzecia część słynnego cyklu o Wojownikach Nocy. Wynik tej literackiej sekcji? Mięsista, bezkompromisowa i absolutnie wciągająca pozycja. Oferuje rozrywkę tak gęstą, że można kroić ją nożem.
Światem ludzi wstrząsa nowa trwożna plaga, która nie atakuje tkanek, lecz ludzką duszę. Przebudzona z trzystuletniego letargu Isabel Gowdie, potężna służebnica szatana, postanawia zamienić ludzkość w bezwolną masę obłąkańców. Wykorzystuje do tego Nosicieli – opętanych wysłanników rozsiewających duchową zarazę poprzez koszmary i mroczne akty. Na drodze wiedźmy staje pięcioro Wojowników Nocy. Zegar tyka bezlitośnie. Dwoje z nich nosi już w sobie cząstkę tej potwornej infekcji, nie mając o tym zielonego pojęcia. Masterton prowadzi akcję niczym szalony maszynista pociągu bez hamulców. Styl autora jest krótki, dobitny i pozbawiony zbędnych ozdobników. Słowa uderzają celnie, a fabuła nie pozwala na ani chwilę oddechu.
Gęsta atmosfera osaczenia wywołuje gęsią skórkę szybciej niż zimny prysznic w środku zimy. Napięcie rośnie z każdą przewróconą stroną, a poczucie paranoi nie odstępuje czytelnika na krok. Sen przestaje być bezpiecznym azylem. Staje się matnią, z której nie ma ucieczki.
Wizje stworzone przez brytyjskiego pisarza potrafią wywołać gwałtowny skręt żołądka. Obok mrocznych rytuałów i opętanych Nosicieli pojawiają się surrealistyczne, niemal demoniczne maszkarony. Brutalne sceny ociekają krwią i zepsuciem. Masterton śmiało przesuwa granice, serwując makabrę z groteskowym zacięciem. Chwilami okropieństwa stają się tak przerysowane, że przerażenie ustępuje miejsca czarnemu humorowi.
Atmosfera powieści gęstnieje z każdym kolejnym rozdziałem. Bije z niej lepka, duszna aura nieuchronnej zagłady i rozkładu. Świat snu całkowicie wymyka się prawom logiki, zamieniając surrealistyczne wizje w otchłań pełną sennych upiorów. Odczujesz ten mrok na własnej skórze, niczym zimny dotyk kościstej dłoni na karku w środku nocy.
Powieść stanowi absolutnie doskonałą pożywkę dla każdego fana mięsistego, klasycznego horroru. Jeśli szukasz szybkiej, mocnej i niesamowicie wciągającej lektury na chłodny wieczór, nie wahaj się ani chwili. Zapal świeczkę, usiądź wygodnie i spróbuj nie zasnąć.
