„Van Helsing” to serial, który w odważny sposób łączy klasyczną mitologię wampirów z realiami postapokaliptycznego świata. Produkcja Syfy nie próbuje być subtelną opowieścią grozy — to brutalny, dynamiczny serial akcji z elementami horroru. Choć momentami nierówny, potrafi wciągnąć i konsekwentnie buduje własny, mroczny świat.
Akcja rozgrywa się kilka lat po globalnej katastrofie, w której wampiry przejęły kontrolę nad światem. Ludzie są nieliczni, zastraszeni i zmuszeni do ukrywania się. Główną bohaterką jest Vanessa Van Helsing — kobieta, która budzi się ze śpiączki i odkrywa, że jej krew ma niezwykłą właściwość: potrafi cofać przemianę wampirów w ludzi.
Serial eksploruje temat walki o przetrwanie, wiary w odkupienie oraz cienkiej granicy między człowieczeństwem, a potwornością. Wampiry nie są tu jednorodnym zagrożeniem — mają własną hierarchię, religię i cele, co nadaje historii dodatkowej głębi.
„Van Helsing” jest serialem brutalnym i bezkompromisowym. Nie brakuje krwawych scen, brutalnych walk i momentów prawdziwego okrucieństwa. Wampiry przedstawione są jako bezlitosne drapieżniki, często bardziej przypominające potwory niż uwodzicielskie istoty znane z klasycznych historii. Napięcie budowane jest zarówno przez ciągłe zagrożenie, jak i moralne dylematy bohaterów.
Serial ma ciężki, apokaliptyczny klimat. Opustoszałe miasta, ruiny cywilizacji i permanentne poczucie zagrożenia tworzą świat, w którym nadzieja jest towarem deficytowym. Ton opowieści jest ponury, momentami wręcz nihilistyczny, ale przełamany motywem walki o przyszłość ludzkości.
Kelly Overton w roli Vanessy wypada przekonująco, tworząc bohaterkę twardą, zdeterminowaną, ale też wewnętrznie poranioną. Charakteryzacja wampirów jest brutalna i sugestywna. Choć budżet bywa widoczny, całość broni się klimatem i konsekwencją wizji.
Czy warto obejrzeć?
„Van Helsing” to propozycja dla widzów, którzy lubią mroczne, krwawe historie o wampirach i nie boją się brutalnej wizji świata po upadku cywilizacji. To serial daleki od romantyzowania potworów — zamiast tego oferuje bezlitosną walkę o przetrwanie i pytanie, czy w świecie pełnym potworów można jeszcze zachować człowieczeństwo. Jeśli cenisz dynamiczny horror z elementami fantasy i apokalipsy, ten tytuł zdecydowanie zasługuje na uwagę. Jednakże należy pamiętać, że serial czasem wydaje się odrobinę kiczowaty i przerysowany, a przebieg fabuły, scenariusz i dialogi są bardzo nierówne.
