X (2022) – horror w oparach seksu

„X” (2022) w reżyserii Ti Westa to nie jest zwykły slasher – to list miłosny do kina klasy B, który jednocześnie wbija szpilę w nasze lęki przed starością i przemijaniem. To kino surowe, brutalne i niesamowicie stylowe.

x horror slasher

„X” – Film, krew i teksańska gorączka
Rok 1979. Grupa ambitnych filmowców wynajmuje chatkę na odludnej farmie w Teksasie, aby nakręcić film dla dorosłych pt. „Córki farmera”. Ich celem jest sława i pieniądze. Jednak starsze małżeństwo, które wynajmuje im posiadłość, skrywa mroczne, krwawe sekrety. Kiedy słońce zachodzi, młodość ekipy filmowej staje się solą w oku gospodarzy, a noc zmienia się w krwawy bój o przetrwanie.

Hołd dla klasyki, ale z pazurem
Wizualnie „X” to majstersztyk, który czerpie garściami z Teksańskiej masakry piłą mechaniczną. Ziarnisty obraz, duszna atmosfera i powolne budowanie napięcia sprawiają, że czujesz ten teksański piach w zębach. Ti West nie kopiuje ślepo klasyków, ale bawi się ich formą, serwując nam nowoczesny horror w „starym” opakowaniu.

Mia Goth – Podwójne oblicze grozy
To, co zrobiła tutaj Mia Goth, przechodzi do historii. Gra dwie skrajnie różne postacie: młodą, głodną sukcesu Maxine oraz starą, zgorzkniałą Pearl. Kontrast między nimi to serce tego filmu. Muszę zaznaczyć, że to nie tylko popisy charakteryzacji – to głęboka analiza tego, jak bardzo pragniemy być kochani i pożądani, nawet gdy ciało odmawia posłuszeństwa.

Slasher z „drugim dnem”
„X” to horror o zazdrości za młodością. Przemoc nie bierze się tu znikąd – jest wynikiem frustracji i niespełnionych pragnień. Sceny morderstw są surowe, brudne i bardzo „fizyczne”. Nie ma tu nadprzyrodzonych demonów; jest tylko ludzka natura w swojej najbardziej wynaturzonej formie.

Werdykt Entuzjasty: Triumf brudnego kina
„X” to rzadki przykład horroru, który zachwyca zarówno fanów czystej makabry, jak i widzów szukających w kinie artystycznej wizji. Ti West stworzył produkcję, która celebruje niezależne filmowanie, jednocześnie przypominając, że czas jest najbardziej bezwzględnym mordercą ze wszystkich. Dzięki fenomenalnej roli Mii Goth i genialnym zdjęciom, film ten staje się czymś więcej niż tylko slasherem – to fascynujące studium obsesji na punkcie piękna i młodości, podane w krwawym, teksańskim sosie.

Szatański obłęd w filmie Egzorcysta III

„Egzorcysta III” (1990) wbije Cię w fotel. Zapomnij o nieszczęsnej drugiej części – William Peter Blatty (autor oryginału) wrócił za stery, by pokazać wszystkim, jak robi się horror totalny.
Powiem Ci jedno: to nie jest zwykły film o opętaniu. To mroczny kryminał noir, który nagle, bez ostrzeżenia, skręca w stronę czystego, metafizycznego obłędu.

egzorcysta 3 szatan

„Egzorcysta III” – Kiedy seryjny morderca spotyka demona
Porucznik Kinderman (genialny George C. Scott) prowadzi śledztwo w sprawie serii makabrycznych morderstw, które do złudzenia przypominają styl „Zabójcy Gemini”. Problem w tym, że Gemini został stracony 15 lat wcześniej – tej samej nocy, której zginął ojciec Karras. Ślady prowadzą do zamkniętego oddziału psychiatrycznego i tajemniczego „Pacjenta X”.

Brad Dourif to absolutny geniusz zła
Brad Dourif jako Zabójca Gemini daje popis, który powinien być wykładany w szkołach aktorskich. Jego monologi są hipnotyzujące, jadowite i przerażająco inteligentne. Kiedy on mówi, nie potrzebuje efektów CGI – jego twarz i głos stają się narzędziem tortury dla widza.

Scena na korytarzu: Matka wszystkich jump scare’ów
Muszę to napisać: w tym filmie znajduje się prawdopodobnie najlepiej wypracowany jump scare w historii kina. Nie jest to tani chwyt. Blatty buduje napięcie przez kilka minut statycznego ujęcia na korytarz szpitalny, usypia Twoją czujność codzienną rutyną personelu, by nagle uderzyć z taką siłą, że podskoczysz pod sufit. To lekcja suspensu, której dzisiejsi twórcy mogliby zazdrościć.

Wiara kontra Cynizm: Duet Scott i Miller
George C. Scott jako zmęczony życiem, cyniczny policjant jest idealną przeciwwagą dla nadprzyrodzonego chaosu. Jego relacja z ojcem Dyerem (pełna humoru i ironii) sprawia, że gdy w końcu dochodzi do konfrontacji z piekłem, ból i strach są o wiele bardziej realne. To horror o ludziach z krwi i kości, a nie o papierowych postaciach.

Moja subiektywna opinia
Dla mnie Egzorcysta III jest w pewnych aspektach lepszy nawet od oryginału. Dlaczego? Bo jest bardziej wyrafinowany. Blatty (jako reżyser i scenarzysta) bawi się dźwiękiem, ciszą i cieniem. To horror, który dzieje się w Twojej głowie, gdy słuchasz opowieści o tym, co morderca zrobił swoim ofiarom.

Horror Złowrogi – Nefarious (2023)

„Nefarious” (2023) to jak kubeł lodowatej wody wylany prosto na głowę. Jako entuzjasta horroru powiem Ci szczerze: ten film to fenomen, ale z zupełnie innych powodów niż reszta.

To nie jest horror, który oglądasz dla „fajerwerków”. To horror, którego słuchasz z rosnącym przerażeniem. To niemal „teatr telewizji” osadzony w celi śmierci, gdzie jedyną bronią jest słowo, a stawką – dosłownie – Twoja dusza.

nefarious

„Nefarious” – Wywiad z Demonem
Dr James Martin, zdeklarowany ateista i psychiatra, przybywa do więzienia, aby ocenić poczytalność Edwarda Wayne’a Brady’ego – seryjnego mordercy, który ma zostać stracony jeszcze tego samego wieczoru. Jeśli James uzna go za chorego psychicznie, egzekucja zostanie wstrzymana. Problem w tym, że Edward twierdzi, iż nie jest mordercą, lecz demonem o imieniu Nefarious, który chce, by egzekucja doszła do skutku.

Sean Patrick Flanery – Bezbłędne Opętanie
Powiem to z pełną odpowiedzialnością: to, co zrobił tu Sean Patrick Flanery, to majstersztyk. Jako fan gatunku widziałem setki opętań, ale on nie potrzebuje charakteryzacji, wykręcania kończyn ani rzygania grochówką. On zmienia się w demona za pomocą tików nerwowych, zmiany głosu i spojrzenia, od którego robi się zimno. Obserwowanie, jak „przełącza się” między przerażonym Edwardem a lodowato inteligentnym Nefariousem, to czysta aktorska groza.

Horror Intelektualny – Słowa tną mocniej niż skalpel
To, co mnie w tym filmie najbardziej „rozbroiło”, to fakt, że Nefarious nie warczy i nie rzuca łaciną. On argumentuje. Wykłada Jamesowi (i nam, widzom) plan zniszczenia ludzkości w sposób tak logiczny, cyniczny i spokojny, że włosy stają dęba. To horror ideologiczny, który przypominał mi Listy starego diabła do młodego C.S. Lewisa. Przeraża nie to, że demon jest silny, ale to, jak dobrze nas zna i jak bardzo nami gardzi.

Klaustrofobia Celi Śmierci
Uwielbiam filmy osadzone w jednej lokalizacji. Tutaj czułem ten ciężar murów więziennych i tykający zegar. James, pewny siebie racjonalista, zostaje powoli wciągnięty w grę, której nie rozumie. Napięcie nie wynika z tego, czy demon wyskoczy z cienia, ale z tego, czy James uwierzy w to, co słyszy, zanim będzie za późno.

Moja subiektywna opinia
Dla mnie Nefarious to film kontrowersyjny, ale niesamowicie odświeżający.

Brak efektów specjalnych: To może być minus dla kogoś, kto szuka Egzorcysty, ale dla mnie to ogromna zaleta. Groza tkwi w psychologii.

Przesłanie: Film ma mocne zacięcie teologiczne i filozoficzne. Można się z nim zgadzać lub nie, ale jako entuzjasta doceniam, że horror zmusił mnie do myślenia o naturze zła w sposób, o którym zapomniało współczesne Hollywood.

Mój Werdykt: Pojedynek na Słowa i Dusze
Jeżeli lubisz:

– Horrory psychologiczne oparte na dialogu i napięciu.

– Filmy o opętaniu, które unikają gatunkowych klisz.

– Produkcje, które stawiają trudne pytania o moralność i wiarę.

…to „Nefarious” jest pozycją obowiązkową. Przygotuj się na seans, który zostawi Cię w głębokiej zadumie długo po napisach końcowych.

Straszne filmy i książki horror. Mroczne horrory dla fanów filmów i litaratury grozy.