Pajęczyna (Cobweb)

Pajęczyna (Cobweb – 2023) – Peter jest małym wrażliwym chłopcem, z dużą wyobraźnią i wielkimi kłopotami z niemiłymi rówieśnikami w szkole. Pewnej nocy chłopiec słyszy pukanie w ścianę swojego pokoju. Rodzice bagatelizują obawy Petera i wmawiają mu, że nocne odgłosy są jedynie wytworem jego wyobraźni. Przerażone dziecko nagle zaczyna słyszeć dochodzący zza ściany szept. Niepokojące słowa burzą niewielki świat Petera. Złowieszcze szepty ujawniają skrywane tajemnice i odsłaniają nieznane oblicze rodziców. Rodzice, którzy zawsze wydawali się być bastionem bezpieczeństwa, jawią się w nowym, mrocznym świetle pełnym półprawd i paranoi. W tej pajęczynie strachu i tajemnic, Peter musi zmierzyć się nie tylko z własnymi lękami, ale także z rzeczywistością, która przestała być bezpiecznym azylem. Każdy krok w nieznane przybliża go do rozwiązania układanki, gdzie nitki prawdy splatają się w sieć, pułapkę bez wyjścia.

„Pajęczyna” to horror, który od samego początku intryguje i wciąga widza w swój niepokojący, mroczny świat. Największym atutem filmu jest posępny klimat, a także scenariusz, który nie ujawnia od razu swoich tajemnic. Nie wiemy, co jest prawdziwe, a co jedynie iluzją. Przytłaczająca atmosfera domu, w którym rozgrywa się akcja, doskonale współgra z dobrą grą aktorów odgrywających role rodziców Petera. Niepokojąca, mroczna scenografia oraz interesujący scenariusz to najlepsze elementy filmu, które sprawiają, że naprawdę warto go obejrzeć. Choć nie otrzymujemy zbyt wielkiej dawki strachu, to „Pajęczyna” jako opowieść z dreszczykiem doskonale się sprawdza.
Trzymająca w napięciu historia Petera kończy się dosyć niespodziewanie – brutalnie, intensywnie i krwawo. Mocny finał nie jest jednak najmocniejszą stroną filmu, pozostawiając widza z uczuciem niedosytu z powodu nie do końca wyjaśnionych wątków. Niemniej jednak, film warto obejrzeć ze względu na jego niesamowity klimat i tajemnicę, która ujawnia się w końcowych scenach.
Czytaj dalej Pajęczyna (Cobweb)

Poroże – Antlers (2021) – Indiański demon Wendigo w akcji

Poroże – Antlers (2021) – Nauczycielka po przejściach wraca do rodzinnego domu w niewielkim amerykańskim miasteczku. Mieszka w nim razem z młodszym bratem, lokalnym szeryfem, którego kiedyś porzuciła uciekając przed ojcem. Kobieta podejmuję pracę w lokalnej szkole. Jeden z uczniów, zaniedbany i zagubiony zwraca uwagę nauczycielki, która próbuje zaopiekować się chłopcem. W trakcie śledztwa na jaw wychodzi mroczny sekret związany z wierzeniami okolicznych indian w przerażającego demona Wendigo.

Poroże to naprawdę dobre połączenie horroru z dramatem obyczajowym. Mroczna opowieść dzieje się w małym amerykańskim miasteczku położonym pośród gór, jezior i lasów. Atutami filmu są ciekawy scenariusz, który powoli odsłania swoje tajemnice i dobra, przekonywująca gra aktorów. Akcja nie toczy się zbyt szybko, ale film trzyma w napięciu głównie dzięki niebanalnej, wciągającej historii. Nie jest to horror, który obfituje w sceny grozy, raczej jego mocną stroną jest mroczny, niepokojący klimat i pełna napięcia atmosfera. Poroże nie jest arcydziełem horroru, ale zdecydowanie warto go obejrzeć.
Czytaj dalej Poroże – Antlers (2021) – Indiański demon Wendigo w akcji

Groza w domu wariatów w horrorze Insanitarium

Insanitarium – Pogrążona w depresji Lily podejmuje próbę samobójczą po której trafia do szpitala psychiatrycznego. Jack, brat Lily zaniepokojony brakiem kontaktu z siostrą wpada na szaleńczy pomysł, aby udawać chorego psychicznie i dzięki temu dostać się do ściśle strzeżonego domu wariatów. Wkrótce Jack orientuje się, że odnalezienie siostry i uwolnienie jej z obłąkanego piekła może być trudniejsze niż sobie wyobrażał.

Opinia Straszne Horrory
Horror Insanitarium to dosyć odjechane dzieło, które wzbudza mieszane odczucia. Najsłabszym elementem filmu są zdecydowanie dialogi i gra aktorska. Jednak film posiada także swoje atuty takie jak dynamiczna akcja, odrobina czarnego humoru, czy ciekawa scenografia. W filmie nie brak scen grozy, brutalności, makabrycznych obrazków, które od czasu do czasu wywołują dreszczyk emocji. Film potrafi trzymać w napięciu, posiada kilka zaskakujących zwrotów akcji, co powoduje, że nie zaśniemy w czasie seansu. Mocną stroną filmu jest scenografia, która oddaje atmosferę szpitala psychiatrycznego pełnego ciasnych korytarzy, odjechanego personelu i mocno odklejonych mieszkańców.
Insanitarium można zdecydowanie obejrzeć, ale kiedy zasiądziemy przed monitorem nie oczekujmy zbyt wiele. Nie jest to arcydzieło sztuki filmowej, ale solidna produkcja dla miłośników wypruwania flaków.
Czytaj dalej Groza w domu wariatów w horrorze Insanitarium